sobota, 25 sierpnia 2012

Zielona zupa-krem

Rano robiąc obchód "włości" dopatrzyłam się, że mamy jeszcze kilka dorodnych cukinii. O tak bez nawozu, na ziemi, która jest "tłusta" wyrosło  ich sporo. To nasz pierwszy rok doświadczeń z ogródkiem. Pierwszy rok od opuszczenia przytulnego dwuklatkowego bloku i życia prawie jak w Bieszczadach . Prawie, bo prawie robi wielką różnicę. Jest cichutko, spokojnie, na swojej ziemi a przy okazji blisko do dwupasmówki  i do Rzeszowa wypada jakieś 17km. Dojazd do nas tylko dla wtajemniczonych, poczty i kurierów, którzy zostali poinstruowani prawie jak gpsem. Ale to jest, to czego potrzebujemy my i nasza "szarańcza wędrowna".
Wracając do zerwanych cukinii wpadłam na pomysł szybkiej, prostej i smacznej zupy-kremu. Serwuję ją w dwóch wersjach : Jaś z mozzarellą a Weronika z groszkiem pytsiowym.

Co potrzebuję: 2-3 cukinie, 3łyżki oliwy z ryżu ( lub innej), 3 ziemniaki, 2 ząbki czosnku, przyprawy (pietruszka, tymianek, bazylia, estragon, pieprz i sól do smaku) , 4 szklanki wywaru warzywnego ewentualnie bulionu czy rosołu jeśli taki posiadam ( czasem robię ten krem w poniedziałek i zostawiam sobie swojskiego rosołu z niedzieli).
Na rozgrzaną patelnię wlewam oliwę. Kroję w grubą kostkę cukinię, ziemniaki, przeciskam czosnek i podsmażam kilka minut. Następnie wrzucam to do bulionu. Gotuję 15 minut. Doprawiam ziołami, przyprawami i miksuję blenderem. W wersji dla Jasia dodaję odrobinę sera mozzarella a Werci dosypuję groszku ptysiowego lub grzanek. Dzieciaki uwielbiają. Ja mam szybką zupkę i czas na inne obowiązki.

Dodaj napis


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz